Szczeniak w nowym domu nie potrzebuje wrażeń. Potrzebuje rytmu, snu i jednej osoby, która wie, co się dzieje. Reszta poczeka.
Pierwsza doba: jak najmniej
Żadnych gości, żadnego obwożenia po rodzinie, żadnego długiego spaceru. Szczeniak ma poznać jedno pomieszczenie, jedno legowisko i jedną trasę do miejsca, w którym się załatwia. Wszystko inne dokładaj po kawałku.
Sen jest ważniejszy od zabawy
Zdrowy szczeniak śpi od osiemnastu do dwudziestu godzin na dobę. Przemęczony szczeniak nie jest śpiący, tylko rozdrażniony: gryzie mocniej, biega w kółko i nie reaguje na nic. Jeśli po godzinie zabawy robi się „nie do opanowania”, to prawie zawsze znaczy, że powinien spać.
Czystość: matematyka, nie charakter
Wyprowadzaj po każdym śnie, po każdym posiłku, po każdej zabawie i co godzinę pomiędzy. Za załatwienie się na dworze chwal natychmiast, jeszcze w trakcie. Za wpadkę w domu nie karz — szczeniak nie skojarzy kary z czynnością sprzed minuty, skojarzy ją z tobą.
Gryzienie rąk
Normalne i przejściowe, ale nie znika samo, jeśli je nagradzasz uwagą. Działa prosta sekwencja:
- Zęby na skórze — zabawa kończy się natychmiast, bez słowa i bez szarpania.
- Odwracasz się na pięć sekund.
- Wracasz i podajesz gryzak albo szarpak.
- Powtarzasz konsekwentnie przez dwa tygodnie.
Samotność ćwiczy się od pierwszego dnia
Zacznij od trzydziestu sekund za zamkniętymi drzwiami, kiedy szczeniak jest najedzony i senny. Potem minuta, dwie, pięć. Pies, który przez pierwszy miesiąc nie był sam ani chwili, uczy się, że samotność jest nienaturalna — i tak właśnie zaczyna się lęk separacyjny.
Czego nie robić w pierwszym tygodniu
Nie kąp bez powodu, nie zabieraj do parku psiego, nie zapraszaj dzieci sąsiadów i nie testuj, „jak zareaguje na odkurzacz”. Na to wszystko przyjdzie czas, kiedy szczeniak będzie miał już poczucie, że ten dom jest przewidywalny.